EWANGELIA
Mt 28, 16-20

Jedenastu uczniów udało się do Galilei, na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami:

«Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata».


 

ks. Mariusz Pohl

Jezus odchodzi, Jego misja trwa



Można powiedzieć, że Jezus bardzo trzeźwo i realistycznie podszedł do kwestii kontynuacji swego dzieła, które pozostawił do wykonania Kościołowi

Kluczowe wskazania nie pozostawiają żadnych wątpliwości, co należy czynić. Wszelka władza na niebie i ziemi nie oznacza ludzkiego panowania, rozumianego w kategorii polityki czy administracji. Jezus wytłumaczył dokładnie, jak trzeba ją rozumieć: władza polega na służbie, poczuciu odpowiedzialności, wierności w wypełnianiu swoich obowiązków. To, w taki sposób i w takich okolicznościach Jezus będzie towarzyszyć Kościołowi przez całą doczesność. Jego boski autorytet i Osoba gwarantują, że Kościół może spokojnie wypełniać swoją misję według tych wskazań, bo Chrystus będzie nieustannie czuwał nad powodzeniem misji ewangelizacyjnej.

Ale jest warunek: musi to być faktycznie misja ewangelizacyjna w rozumieniu Ewangelii, a nie według wzorów tego świata. I tu zaczyna się problem: w zrozumieniu i wiernym stosowaniu zasad ewangelizacji. W swojej istocie polega ona nie tyle na nauczaniu, jak głosi najpopularniejsze polskie tłumaczenie, lecz na czynieniu uczniów. Ów proces wymaga inicjatywy, aktywności i zaangażowania: idźcie! Nie wolno trwać w bezruchu i czekać, lecz trzeba podejmować różne działania, które pozwolą dotrzeć do innych ludzi z orędziem Ewangelii.

Orędzie to, zwane także kerygmatem, jest proste i zwięzłe. Najważniejszy współczesny dokument o ewangelizacji, adhortacja „Evangelii nuntiandi" ujmuje to tak: „w Jezusie Chrystusie, Synu Bożym, który stał się człowiekiem, umarł i zmartwychwstał, ofiarowane jest każdemu człowiekowi zbawienie, jako dar łaski i Miłosierdzia Bożego". To z tym orędziem i świadectwem o Jezusie Chrystusie Synu Bożym, posłanym przez Ojca, by zbawić świat i każdego człowieka, szli apostołowie w mocy Ducha Świętego. Wzywali ludzi do wiary w Chrystusa i otwarcia się na dar zbawienia. Jeśli tę wiarę znajdowali, udzielali chrztu, a Duch Święty swoimi darami i działaniem potwierdzał, że wiara ta jest autentyczna i faktycznie przemienia człowieka.

I dopiero wtedy przychodziła kolej na nauczanie zasad życia chrześcijańskiego, odczytywanie woli Bożej, stawianie wymagań. Ta kolejność jest bardzo istotna: najpierw zwięzłe głoszenie Ewangelii, potem osobisty akt wiary i nawrócenia, potem chrzest i dopiero wtedy wykład norm chrześcijańskich i stawianie wymagań. Dziś niestety często zaczynamy od końca i dlatego przeżywamy tyle frustracji. Bo bez wiary katecheza, kazania, a nawet sakramenty nie działają. Aby mogły działać, najpierw potrzebna jest żywa wiara.

TV Lumen

Dzisiaj jest

niedziela,
28 maja 2017

(148. dzień roku)

Święta

Niedziela, VII Tydzień Wielkanocny Rok A, I Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego

Licznik

Liczba wyświetleń:
2165179